Miasto mojej matki - jednak wzrusza …
Koło Teatralne Białowieskiego Ośrodka Kultury wystąpiło ze spektaklem
Miasto mojej matki Juliusza Kadena Bandrowskiego przed młodzieżową publicznością Hajnówki i Narewki.
W Hajnowskim Domu Kultury zgromadziła się
8 czerwca 2009 roku bardzo liczna widownia ze szkół średnich.
W trakcie odgrywania sceny finałowej wydawało się, że istnieje bezgłośne porozumienie pomiędzy młodzieżą na scenie i siedzącą na widowni, dotyczące uczuć najgłębszych.
Cisza, skupienie i łzy wzruszenia, to najpiękniejsza reakcja na przesłanie Kadena Bandrowskiego, dotyczące muzyki serca, zawartej na kartach tej znakomitej powieści.
Okazuje się, że nie ma tak wielkiego znaczenia upływ czasu i bombardujące młodych ludzi cywilizacyjne wynalazki. Kiedy wątek odwoływał się do najpiękniejszych ludzkich uczuć, reakcja widowni potwierdzała, że są to jednak wartości ponadczasowe.
Tak też było w Narewce. Co prawda młodzież z gimnazjum była młodsza, ale też doskonale rozumiała, że krzywdy swojej mamie wyrządzać nie wolno.
Młodzi aktorzy natomiast mieli ogromną satysfakcję z tego, że oprócz przyjemności gry na scenie mogli wyzwalać u widzów piękne wzruszenia i szlachetne refleksje.
E.L.